niedziela, 14 kwietnia 2013

rozterki

Jakiś czas temu zmieniłam pracę.. to już chyba 3 miesiące. I nie jestem szczęśliwa.. czuje, że robię to... że nie robię tego co lubię. A dobitnie przekonałam się o tym w zeszły weekend kiedy to uczestniczyłam w warsztatach aktorskich i znowu poczułam ten magiczny wiatr w żaglach. Miałam łzy w oczach w niedzielę kiedy to rozstawaliśmy się jako grupa, bo wiedziałam, że "jutro" rano znowu będę musiała ubrać się w rzeczy których nie lubię, udawać kogoś kim nie jestem i mówić, że to ja Weronika...
Coraz bardziej rozumiem, że powinnam podjąć męską decyzję i porzucić część swojego życia, bo wypalam się od środka.. pieniądze to nie wszystko.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz