13.10.2010 to magiczna data, niemozliwe stalo sie mozliwe.
33 osobom dawano jedynie 2% szans... i tak się zastanawiam patrzac na przyklad chilijskich górników, czy mozna mowic, ze cokolwiek jest niemozliwe? czy osobom chorym mozna odbierac nadzieje?? czy dzieciakom mozemy odbierac szanse na realizacje marzen, czy mamy jakie kolwiek prawo mowic "nie" - nie uda sie, to niemozliwe, nie dasz rady??
walczym dokońca!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz