piątek, 11 września 2009

AAAaaaa!!!!

I'm here!!!! Don't you see me!?!!

Moj nowy jork w statystykach,
zglosilam sie juz do 40 produkcji i nic... bylam tylko na 4 castingach...
dopiero teraz zaczynam dostrzegac, tak na serio.. jaki ciezki to los, zycie aktora, ciagle czekanie... a czekanie = rozmyslanie... czy cos ze mna jest nie tak, czy moze powinnam cos w sobie zmienic itp.
czasami skutkiem moze byc tego obnizona samoocena... ale kurcze musimy pamietac, ze rezyser ma w glowie jakas postac i bedzie robil wszystko, aby bronic swojej idei. to nie znaczy, ze jestesmy zli, slabi itd. po prostu nie pasujemy... tu i teraz... tyle ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz