wczoraj wieczorem bylam na kolejnym castingu, tym razem z proba czytana, bylo to nowe ciekawe dla mnie doswiadczenie, jesli telefon dzisiaj zadzwoni to znaczy, ze mam mala role ;p
odwiedzilam wczoraj takze new york film academy i powiem... widzac wszystkich tych rozesmianych studentow poczułam jakas magie tego miejsca... zupelnie inaczej odbieralam szkole filmowa lindy w warszawie..
oczywiscie zgodnie z obietnica dana pewnemu panu, odwiedze, jeszcze inne szkoly aktorskie w ny, aby zdac relacje ;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz